Archiwum
Kategorie
Moja Misia
13 października 2006 (17:06:30)
kategoria: Kochani utraceni |
Misia była niesamowicie pogodną fretką. Jak żadne inne zwierzę,
nigdy nie miewała złego humoru, nigdy "złośliwie" nas nie ugryzła
(bo niezłośliwie, to często ;)), a na kary reagowała...zasypianiem.
Potrafiła wkurzyć człowieka jak nikt inny, bo nie zawsze psoty w
rozumieniu tchórzofretki znajdują uznanie w oczach właścicieli ;),
zwłaszcza kiedy z uporem maniaka franca taka próbuje sprawdzić, co
jest pod wykładziną w przedpokoju albo czy da się wejść do szafki z
garnkami.
Tchórzofretki po prostu nie można nie kochać. Moim zdaniem, nie ma
drugiego tak "kontaktowego" zwierzęcia jak fretka, tak
zabiegającego o naszą uwagę. Ani pies, ani kot, ani chomik, ani
papuga. Ze wszystkimi tymi zwierzakami miałam już w życiu do
czynienia i porównując ich zainteresowanie osobą właściciela, to
niestety odpadają w przedbiegach. Może pies, ale psy są
zbyt...ugłaskane. A fretki? Fretki są nieokiełznane i tak naprawdę
nie dają się wychować. Ani groźbą, ani prośbą, ani przekupstwem nie
da się zmusić fretki do porzucenia jakiegoś przedsięwzięcia jeśli
wbije je sobie do głowy:)).

A teraz mojej Misi już nie ma. Miała w lipcu operację i choć nie
miał to być skomplikowany zabieg i wydawało się, że czuje się po
nim dobrze, to jednak nie przeżyła. Myślimy, że to skutek
osłabienia i upałów; jej serduszko po prostu tego nie wytrzymało.
Brakuje mi mojej małej Misi :((.
Jeśli ktoś chciałby się podzielić wspomnieniami o swoim kochanym
zwierzaczku to zapraszam. Można przysłać opis i zdjęcie mailem a ja
je umieszczę. Można też po prostu posłużyć się komentarzem.
Mój mail:terah@tlen.pl, w tytule proszę wpisać "kochani
utraceni".


Tak nam ich brak...
03 października 2006 (19:57:33)
kategoria: Kochani utraceni |
Już wkrótce pierwszy wpis ;)